Randka w ciemno

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Choć ostatnio modne jest bycie singlem, to jednak wcześniej czy później nadchodzi czas, gdy zaczynamy pragnąć obok siebie stałej obecności drugiej osoby i, świadomie czy nie, zaczynamy jej poszukiwać. Nie zawsze jest to łatwe i kończy się sukcesem. Większość z nas obraca się w określonych środowiskach. Ludzie, których poznajemy w pracy, w szkole, na kursie językowym czy w innych minispołecznościach, w których żyjemy, tworzą naturalny krąg, w którym poszukujemy potencjalnych partnerów życiowych. Zwykle nie jest to wielki krąg, nasze możliwości poszukiwania i wyboru są więc ograniczone. Staramy się je zwiększyć, wchodząc do innych środowisk. Chodzimy do klubów, dyskotek, lokali. Nie każdemu to jednak odpowiada. Osoby ciche, spokojne czy wręcz nieśmiałe, nie czują się tam dobrze. Nie jest to ich "naturalne" środowisko.

Problem ten rozwiązało pojawienie się Internetu. Portale społecznościowe, fora dyskusyjne czy czaty znakomicie ułatwiają nawiązywanie nowych znajomości. Wrażenie pozostawania anonimowym ośmiela nawet najbardziej zamkniętych w sobie. Nierzadko zdarza się, że świeżo poznanej na czacie osobie opowiadamy najbardziej intymne szczegóły ze swego życia. Czar Internetu sprawia, że idealizujemy naszych wirtualnych znajomych. Jak to kiedyś obrazowo określiła moja znajoma z czata, dochodzimy w pewnym momencie do punktu: "czy słyszysz, jak on pięknie mlaska?". Internet, choć stanowi doskonałą, rewolucyjną wręcz płaszczyznę nawiązywania znajomości, wymaga zachowania pewnego dystansu. Wszak tak naprawdę na czacie nie rozmawiamy z Jankiem tylko ze swoim o Janku wyobrażeniem. Janek może okazać się bardzo różny od tego wyobrażenia...

Może ale nie musi. Na pewnym etapie wirtualnej znajomości, nierzadko decydujemy się na jej przeniesienie do "realu". Pierwsze spotkanie to zawsze randka w ciemno. Weryfikujemy swoje wyobrażenie i sami jesteśmy weryfikowani. Dlatego decydując się na nie pamiętaj o kilku kwestiach.

Na pierwsze spotkanie najlepiej nadaje się jakieś miejsce publiczne - centrum handlowe, muzeum, restauracja, festyn. Możesz pozwolić wybrać konkretne miejsce jemu ale nie zgadzaj się na spotkania w miejscach odległych, odosobnionych czy tobie nieznanych. Miejsca zatłoczone są bardziej bezpieczne. Ułatwiają także nawiązanie rozmowy.

Będziesz czuć się o wiele bezpieczniej i swobodniej, gdy poprosisz jakąś przyjaciółkę, by ci towarzyszyła. Najlepiej niech zabierze jeszcze swojego chłopaka. Spotkania w szerszym gronie też bywają udane. Jeśli decydujesz się jednak iść sama, poinformuj o tym dokładnie kogoś bliskiego. Powiedz z kim, gdzie i kiedy się spotykasz.

Możesz troszkę spóźnić się na spotkanie. To twój kobiecy przywilej. Punktualność może mu sugerować, że już należysz do niego. Poza tym on też może przyjść później. Nie przesadzaj z tym jednak. Jeśli coś ci wypadnie i wiesz, ze spóźnisz się więcej niż 10 minut, zadzwoń do niego z wyjaśnieniem i przeproś, że musi czekać. Oczekiwanie nie jest najciekawszym zajęciem, a zupełnie nieciekawie jest czekać, gdy nie wie się jak długo.

Na nasze oceny innych ludzi największy wpływ ma kilka pierwszych minut. Dlatego dobrze przemyśl jak się ubierzesz. Ubranie odsłaniające zbyt wiele robi zwykle niekorzystne wrażenie. Ubranie zbyt krzykliwe połączone ze zbyt mocnym makijażem może podziałać odpychająco na faceta. Najlepiej załóż spokojne ubranie w jasnych, stonowanych kolorach.

Do spotkania w "realu" może dojść na każdym etapie znajomości, choć nie powinnaś się z tym spieszyć. Im dłużej trwa znajomość, tym lepiej możesz poznać potencjalnego partnera. Gdy wasza znajomość trwa już dość długo, nie będziecie mieć raczej problemów ze znalezieniem tematów do rozmowy. Jeśli jednak zdecydowałaś się na spotkanie niewiele jeszcze wiedząc o facecie, staraj się zadawać pytania, które pomogą wam przezwyciężyć ewentualną nieśmiałość. Pytaj o jego zainteresowania, o przyjaciół. O ile nie kandyduje w najbliższych wyborach staraj się nie rozmawiać o polityce. Unikaj rozmów o waszych poprzednich związkach i innych niewygodnych tematów. Staraj się dowiedzieć czy w szkole lub pracy ma jakieś koleżanki. Faceci, którzy kolegują się z dziewczynami lepiej rozumieją kobiety i nie postrzegają ich wyłącznie jako obiektu seksualnego.

Bacznie obserwuj faceta. Język ciała może ci wiele powiedzieć o jego prawdziwych intencjach. Jeśli patrzy ci prosto w oczy, jest tobą naprawdę zainteresowany. Jeśli uśmiecha się nerwowo, to i ty uśmiechnij się do niego szeroko, by go rozluźnić. Jeśli rozgląda się za innymi dziewczynami, grzecznie się z nim pożegnaj. Jeśli gapi się uporczywie na cokolwiek poniżej twojej szyi, pożegnaj go natychmiast.

Gdy spotkanie dobiega końca, bądź szczera. Jeśli uważasz, że nic z tego nie będzie, powiedz mu to uczciwie i taktownie. Jeśli zrobił na tobie dobre wrażenie, wyraź subtelną zachętę ale pozostań możliwie obojętna. Tak czy inaczej wróć do domu samodzielnie. Nie pozwól mu się odwieźć. W pierwszym przypadku wysłałabyś mu sprzeczny sygnał, w drugim - mógłby odnieść wrażenie, że już się od niego uzależniłaś. Związek dwojga ludzi myślących o wspólnej przyszłości to poważna sprawa. Nie należy się spieszyć z decyzjami, poganiać czasu. Na wszystko przychodzi pora.