Mężczyzna szuka miłości - kobieta szuka męża

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Dość powszechne jest przekonanie, że mężczyźni szukają seksu. To prawda, ale nie cała prawda.

Wielu mężczyzn szuka także zaspokojenia swoich potrzeb emocjonalnych. Chcą mieć kobietę, którą mogą się opiekować, dbać o nią, bronić jej. Kobietę, przy której czują się dobrze, bezpiecznie. Kobietę, której ufają, wobec której mogą się otworzyć. Nie znaczy to bynajmniej, że się otwierają. Chodzi raczej o świadomość takiej możliwości. Wiedzą, że mogą się uzewnętrznić, bo nie zostaną zdradzeni, wyśmiani, opuszczeni. Chcą z taką kobietą spędzić całe życie.

Z drugiej jednak strony obawiają się utraty swobody, niezależności, tylko swojego kawałka świata: wyjść z kolegami, możliwości posiadania szczególnego hobby itd. Dlatego są bardzo niechętni instytucjonalizacji związku ze swoją kobietą. Często myśl zawarcia małżeństwa nie przyjdzie im nawet do głowy. Dobrze jest jak jest i ślub według nich nic nie zmieni.

By nie potraktować tematu jednostronnie, warto podkreślić jeszcze jeden aspekt. Są kobiety, u których mężczyźni szukają seksu i są kobiety, u których szukają czegoś innego. Często są to te same kobiety. Ale bywa także, że u różnych kobiet mężczyzna szuka różnych rzeczy. Trywializując - w łóżku nie zawsze łączą się dusze, a związek dusz nie zawsze potrzebuje także łóżka.

Większość kobiet natomiast, dąży do zawarcia formalnego związku. Daje im to poczucie większej stabilności. Spodziewają się, że w zinstytucjonalizowanym mężczyzna tak łatwo ich nie opuści. Kobieta kocha z obawą. Z obawą, że utraci mężczyznę. Dąży do ślubu sądząc, że w ten sposób mocniej go przywiąże. Choć więc oddaje mu bez reszty duszę i ciało, choć czuje, że i on całym sobą się jej odwzajemnia, to gdzieś w głębi coś nie daje jej spokoju. Jakiś dyskomfort, jakiś podświadomy lęk przed końcem.

Nie wydaje mi się, by obawa kobiet była uzasadniona. Gdyby formalny ślub dawał gwarancję stabilności związku, nie byłoby rozwodów. A jednak rozwody są. Ślub często opóźnia rozpad związku ale raczej mu nie zapobiega.