Mowa ciała (4) - Oczy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Wzrok jest jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym elementem mowy ciała. Pełni podwójną rolę. Z jednej strony, to właśnie wzrok pozwala odczytywać mowę ciała innych osób - rejestruje zdecydowaną większość wysyłanych przez nie sygnałów niewerbalnych. Z drugiej zaś strony, ze sposobu patrzenia, z wyrazu oczu, z wyglądu źrenic możemy wiele o kimś się dowiedzieć.

oczy
Oczy mówią...

 

Wzrok jest ważny także dlatego, że zwykle to właśnie kontakt wzrokowy jest wstępem do nawiązania milczącego porozumienia, rozmowy, znajomości.

Unikanie oczu rozmówcy i odwracanie wzroku odbierane jest negatywnie. Warto zwracać uwagę na kierunek spojrzeń. Częste spoglądanie na boki może świadczyć o rozkojarzeniu lub zdenerwowaniu. Rozpowszechnione jest przekonanie, że rozbiegany wzrok świadczy o nieuczciwości. Nie znajduje to jednak potwierdzenia w rzeczywistości. Być może jeden z odcinków naszego cyklu poświęcimy krótkiemu omówieniu oznak mogących służyć rozpoznaniu kłamcy. Spoglądanie w bok może być również oznaką luzu albo świadczyć o uległości. Prawie zawsze odwracamy także wzrok od osób, do których nie pałamy sympatią. Gdy nasz rozmówca zdaje się błądzić wzrokiem gdzieś daleko, jest zapewne głęboko zamyślony i prawdopodobnie nas nie słucha.

Gdy ktoś patrzy na nas z boku, "spode łba", może to świadczyć o jego nieufności do nas. Z kolei osoba patrząca w dół jest prawdopodobnie zdenerwowana lub próbuje ukryć przed nami swoje emocje. Ucieczka wzrokiem w dół może także świadczyć o nieśmiałości, braku pewności siebie i obawie. Może być także oznaką zastanawiania się nad czymś.

Zamykanie oczu oznacza zazwyczaj przeżywanie stresu, smutku czy rozpaczy. Może też świadczyć o tym, że osoba taka została czymś zaalarmowana.

We wprowadzeniu do naszego cyklu zwracaliśmy uwagę na konieczność interpretowania mowy ciała w szerokim konspekcie. Tu chcemy zwrócić uwagę, że w niektórych kulturach odwracanie wzroku jest czymś zupełnie naturalnym i normalnym. I nie jest interpretowane negatywnie. Wręcz przeciwnie, patrzenie komuś w oczy odbierane jest jako brak szacunku, a nawet arogancja i zarezerwowane jest wyłącznie dla członków rodziny i bardzo bliskich przyjaciół.

Fakt, że unikanie czyjegoś wzroku budzi złe skojarzenia nie oznacza bynajmniej, że wpatrywanie się w kogoś odbierane jest pozytywnie. Wręcz przeciwnie - jest dla innych nieprzyjemne. Świadczy o sile patrzącego. Może być wzięte za oznakę arogancji, agresji i prowokacji. Zależnie od siły osobowości osoba, w którą natarczywie się wpatrujemy, może odwrócić wzrok sygnalizując uległość lub odwzajemniać twarde spojrzenie w akcie obrony, co z kolei może wywołać agresję.

Ocenia się, że normalne spojrzenie powinno trwać od 1 do 3 sekund. Używane w kontrolowany sposób, może przynieść istotne korzyści. Rozmawiając z kimś, najlepiej patrzeć mu na nos, od czasu do czasu spoglądając na chwile w oczy. Nie wywołuje to w rozmówcy negatywnych skojarzeń, jak patrzenie w bok ani nie jest odbierane jako natarczywe przypatrywanie się. Gdy rozmowie przysłuchują się inni, warto od czasu do czasu przenosić wzrok także na te osoby. Przekazujemy im w ten sposób sygnał, że nie są przez nas ignorowane i uważamy je za równoprawnych rozmówców. Ma to znaczenie na przykład podczas rozmowy kwalifikacyjnej, którą prowadzi z nami specjalista HR ale przysłuchują się jej także inni reprezentanci potencjalnego pracodawcy.

Wzrokiem możemy kontrolować zachowanie innych, skupiać na sobie uwagę słuchaczy czy przesyłać pozytywne sygnały. Starajcie się zawsze oceniać spojrzenia innych. Zwykle osoby zainteresowane sobą wzajemnie, początkowo odwracają wzrok widząc spojrzenie potencjalnego partnera. Szybko jednak zaczynają odwzajemniać spojrzenia, a ich kontakt wzrokowy trwa coraz dłużej. Długie, łagodne spojrzenia świadczą o zainteresowaniu i chęci bliższego poznania obiektu obserwacji.

Zastanawiałyście się kiedyś nad emotikonami? Te małe buźki służące przekazaniu naszych uczuć, to też swego rodzaju przekaz niewerbalny. Ale nie to jest powodem, dla którego o nich wspominamy. Emotikony oparte są na wyrazie twarzy, między innymi oczu. Większość z nas bezbłędnie odczytuje znaczenie większości z nich. Podobnie można odgadywać znaczenie spojrzeń. Wspomnieliśmy już o długim łagodnym spojrzeniu w oczy, które świadczy o chęci poznania. Uniesienie brwi świadczy o niedowierzaniu, przymknięcie oczu o podejrzliwości, a ich szerokie otwarcie o zaskoczeniu. Puszczenie oka najczęściej oznacza, że coś, co powiedzieliśmy jest tylko żartem ale może również służyć nawiązaniu tajemnego porozumienia mówiąc: "To nasza mała tajemnica".

Spoglądanie na usta, może świadczyć o nieśmiałości, o obawie przed odrzuceniem. Możliwe także, że ktoś patrzy na wasze usta, bo uważa je za piękne i słodkie i chciałby je pocałować.

Zwracajcie uwagę na źrenice. O ile spojrzenia można kontrolować, a więc świadomie przekazywać - niekoniecznie prawdziwe - sygnały niewerbalne, o tyle źrenicami nie jesteśmy w stanie sterować. Chyba, że za pomocą środków farmaceutycznych. Nasze źrenice niezależnie od nas rozszerzają się, gdy patrzymy na coś, co budzi nasze zainteresowanie lub jest dla nas atrakcyjne. Osoba głodna nieświadomie zareaguje rozszerzeniem źrenic na widok np. frytek. Rozszerzenie źrenic mężczyzny powoduje widok atrakcyjnej dla niego kobiety. I odwrotnie, patrzenie na coś, co się nam nie podoba, czego nie lubimy, co budzi nasze obawy, powoduje zwężenie źrenic.

Choć reakcjami źrenic nie można sterować, to dosyć trudno jest ocenić stopień ich rozszerzenia. O ile nie nastręcza to większych problemów w przypadku osób, które dobrze znamy i często patrzymy im w oczy, o tyle w przypadku nieznajomych powinniśmy być ostrożni przy ocenie stopnia rozszerzenia ich źrenic.

Najlepiej zdać się na intuicję. Okazuje się bowiem, że tego typu sygnały umiemy odbierać nieświadomie. I co więcej, reagujemy na nie. Osoby z rozszerzonymi źrenicami oceniamy jako bardziej atrakcyjne, przyjazne, życzliwe, ciepłe.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież